Opony Specialized S-Works Pathfinder idą na wyścigi!

jedna minuta czytania

Jeszcze kilka miesięcy temu, widząc oponę o takim bieżniku na polskim wyścigu gravelowym… uśmiechnąłbym się pod nosem. Specialized Pathfinder Pro, ze swoim gładkim paskiem gumy biegnącym przez środek opony, wygląda jak skrzyżowanie baloniastej opony szosowej z gumą do trekinga.

Teraz absolutnie nie jest mi do śmiechu, bo przejechałem na tych oponach (w wariancie 700x42c) ponad 1000 kilometrów, gruzy Tenryfy, ustawki oraz 370 klmolemtrów zimowego bikepackingu na Morawach. To opona oferuje zdecydowanie więcej, niż można się spodziewać po tak symbolicznym bieżniku. Jest piekielnie szybka na szutrze, zaskakująco szybko łapie i trzyma w zakrętach, a po wyjechaniu na asfalt, wydaje się toczyć zupełnie bez oporów w zupełnej ciszy.

Specialized S-Works Pathfinder

Spec wprowadza na rynek model Pathfindera z oznaczeniem S-Works i sugeruje jej wyścigowe przeznaczenie. Bieżnik pozostaje bez zmian, szerokość to 42c, jest wkładka antyprzebiciowa Blackbelt i kompatybilność z systemami bezdętkowymi.

Zmianie ulega waga, Spec deklaruje  435 g, czyli ponad 100 gram mniej w porównaniu z oryginalnym Pathfinderem. Różnica polega na ilości gumy i przejściu na mieszanki gumowe Gripton T5/T7 o podwójnej gęstości. Gładko toczący się, pełny pasek w sekcji środkowej otrzymuje twardszą i szybszą gumę T5. Zewnętrzna część bieżnika bardziej miękką i przyczepną mieszankę T7.

To oczywiście nie jest opona na błoto i trawiaste wydepty. Będzie całkowita kapitulacja. Ale polscy organizatorzy wyścigów gravelowych szybko ogarnęli, że wyścigi mają być szybkie, dynamiczne i… gravelowe. Ta opona to mocny kandydat do ścigania się w czołówce, ale też propozycja dla szukających uniwersalnych opon do jazdy po asfalcie i umiarkowanym terenie (niekoniecznie w wariancie S-Works).

Opony możecie kupić na stronie www Specaialized.com, cena za wariant S-Works to 280PLN vs 200PLN normalny Pathfinder PRO.

Redaktor naczelny Magazynu ETNH.

Brzmi poważnie! Od 20 lat inspiruje do podróżowania po górach. Inicjator polskiej sceny enduro, obecnie pasjonat graveli, wyścigów ultra i bikepackingu. Stale trzymający rękę na pulsie aktualnych trendów.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Poprzednia hstoria

Grupetto przejechało narysowanymi w Polsce granicami Ukrainy

Następna historia

Morawy. Zimowy bikepacking.

Ostatnie autora

0
Would love your thoughts, please comment.x