Gravelowe złoto – Ustawka ETNH s03e02

/

Z relacjonowaniem ustawek idziemy dalej, niż tylko opowiadanie o taplaniu w błocie drogich rowerów, hałdach i piwsku. Zaprosiliśmy do współpracy AI i mamy utwór o podporządkowanej funkcji ekspresywnej oraz funkcji poetyckiej języka! To połączenie Krzysztofa Krawczyka i Jana "Kyksa" Skrzeka. Jeśli to niezjadliwe, to są też złote foty Makitka!…

Więcej

Gravelowe złoto – ustawka ETNH e09s02

/

Po raz dziewiąty w tym roku (oficjalnie) wystartowaliśmy z Dobrego Koła w Kato, aby na finał dotrzeć do Serwis – cafe&pub. Wspaniale wrócić na stare śmieci w przeddzień najdłuższych dni w roku i stwierdzić, że nic się nie zmieniło. Jazda na gravelu po pracy z paczką ludzi zamienia zwykłe czwartki…

Więcej

Gravelowe złoto – ustawka ETNH e07s02

/

Ostatni raz tej wiosny przelecieliśmy tą superszybką trasę. Najdłuższe dni w roku dają możliwość przejechania dużo większej ilości kilometrów w trudniejszym terenie. Od kolejnej ustawki wyruszamy w nowe rejony. Będzie więcej technicznych odcinków, nowe hałdy i jeszcze więcej dobrej zabawy podawanej taśmociągiem. Z kronikarskiego obowiązku, po raz siódmy w tym…

Więcej

Gravelowe złoto – ustawka ETNH e06s02

/

Ustawka ETNH nie bierze jeńców! Są połamane kości (niestety), obręcze do wymiany (niestety), szalone tempo na zjazdach w tumanach kurzu, twarde podjazdy na hałdę. Białe drogi i kupa śmiechu. To właśnie my! Po raz szósty w tym roku (oficjalnie) wystartowaliśmy z Dobrego Koła w Kato, wspaniały ciepły dzień, słońce, wspaniała…

Więcej

Gravelowe złoto – ustawka ETNH e05s02

/

Doszliśmy już do pewnej wprawy w tym świętowaniu czwartków. Jest szybko… ale nie na tyle, aby łapanie oddechu utrudniało rozmowę. Sprawnie przelatujemy przez atrakcje ustawki, zakrwawione łokcie i szorowanie kaskami w niskich tunelach nic, a nic nie przeszkadzają w wyśmienitej atmosferze, jaka towarzysz temu wydarzeniu. Spotkaliśmy się piąty raz w…

Więcej

Mini Gravmageddon albo ustawka gravelowa w Rudawach

/

Majóweczkę podsumowaliśmy godnie udziałem w wydarzeniu pt. Majówka na rudawskich szutrach, dla niepoznaki w opisie trasy dostępnym PRZED jazdą nazwanym coffee ride. I tylko po wrzuceniu na Komoota, Stravę i Garmin Connecta za każdym razem ilośc metrów w pionie jakoś nam podejrzanie rosła… Co mogło pójść nie tak? W sumie…

Więcej