Po trzykroć Wanoga? No, ba – a nawet więcej!

4 minut czytania

(Nie)nowa, grawelowa tradycja

Wanoga jest z nami od trzech sezonów. Jak będzie w czwartej edycji i czego możecie spodziewać się w 2024?

Piotr Wierzbowski, założyciel Rezerwatu Przygody i twórca Wanogi unika jak ognia deklaracji typu „naj”. Nie usłyszycie od niego, że Wanoga jest największą grawelową imprezą w Polsce pomimo faktu, że na jej trasach wystartowało w zeszłym roku ponad 600 miłośników i miłośniczek szutrowej przygody. Nie powie wam, że jest kultowa, chociaż dla większości z nas przez minione sezony stała się klasykiem. I całkiem słusznie nie chwali się, że to najszybszy ultramaraton w kalendarzu imprez, bo trasa z premedytacją i pełną świadomością autora poprowadzona jest tak, aby zbalansować poczucie grawelowego flow i przyjemność z odkrywania nowych, fascynujących miejsc.

Wszak “WANOGA” to kaszubskie słowo, które swoim znaczeniem idealnie oddaje istotę jednego z najbardziej wymagających ultramaratonów w Polsce.

7-10 czerwca 2024, Stężyca, woj. pomorskie

W 2024 po raz drugi uczestników Wanogi będzie gościć Gmina Stężyca, położona malowniczo wśród kaszubskich lasów i jezior. To doskonała lokalizacja nie tylko z uwagi na krajobrazy, ale również ze względu na wygodę startujących. Sercem gminy jest miejscowość Stężyca, która udostępnia tamtejsze tereny sportowo-rekreacyjne. Dzięki tej współpracy jest dużo miejsca na integrację przed startem i na mecie, parking dla Wanożników oraz inne atrakcje.

Tradycyjnie już w wieczór poprzedzający start, odbędzie się „biforek”, a po trudach kaszubskiej włóczęgi na finiszerów czekać będą: pyszne jedzenie i bezalkoholowe izotoniki.

W Wanodze najbardziej podobał mi sie poziom zorganizowania. Trasa była bardzo dobrze przygotowana i przemyślana. Ponadto bardzo dobrze wspominam komunikację organizatora z zawodnikami oraz ogólne załatwianie spraw organizacyjnych. Jeżeli chcesz cieszyć się jazdą, to Wanoga jest dla Ciebie.

Szymon: #281 (2023)

W minionym roku Rezerwat Przygody zorganizował dla was całkiem ciekawą (i śmieszną jednocześnie) pogadankę, która została nagrana ku uciesze wielbicieli rowerowych podcastów.

Nie tylko dla ścigantów

Atmosferę imprez Rezerwatu Przygody znamy i cenimy. Podobnie jak na lipcowym Brejdaku, na wanodze można poczuć się jak u siebie. Po paddocku przechadzają się ultrasi w dosłownie każdej kategorii wiekowej, a na liście startowej jest spory parytet kobiecy. Na mecie możecie spodziewać się gorącego przywitania. Co prawda Piotr słynie z tego, że stara się uściskać osobiście wszystkich, ale zdarza mu się oddać miejsce lokalnej społeczności.

Tradycyjnie już na Wanodze macie do wyboru dwa dystanse – ultra 600 km i krótszą, ale również ciekawą i urozmaiconą pętlę 350 km. Co więcej, w tym roku obie trasy zabiorą was nad morze i dla uczestników obydwu dystansów przygotowywany jest pit-stop, wspólnie z miastem Łeba.

Na Wanodze zobaczysz wszystkie odsłony Kaszub: Pomorze, Pojezierza, Bory. Nie ma znaczenia, którą wersję wybierzesz, obie wyborne. Balans pomiędzy szutrami premium a trudniejszymi dojazdami do wartościowych miejsc krajoznawczych zachowany jest optymalnie.

Filip: #294 (2023), #294 (2022)

Najważniejsza jest przygoda

W dobie popularności ściganckich jednodniówek i szybkich ultramaratonów wiodących przez leśne pożarówki, Wanoga wyróżnia się rozmaitością krajobrazów i dostarcza naprawdę szeroki wachlarz doznań. Przygotujcie się na to, że większość dystansu będzie poza utwardzonymi drogami, jednak 100% trasy jest jezdne. Morze kojarzyć się może z płaską plażą, ale nic bardziej mylnego – na Wanodze nakręcicie 5000 m w górę, a jeśli wybierzecie krótszą wędrówkę, wciąż czeka was 3500 metrów wspinaczki.

Nie samą Wanogą człowiek żyje…

Ze stajni Rezerwatu Przygody pochodzą: Wanoga i Brejdak. Do tego grona w w bieżącym sezonie dołącza Reza – długo oczekiwana, kaszubska etapówka. Reza będzie mieć też opcję dwudniowego ultramaratonu oraz jednodniowego sprintu, na wzór „Janowskiej setki”, znanej z lipcowego Brejdaka.

Dla każdego znajdzie się więc coś odpowiedniego:

  • długie ultra, które dostarcza czas na kontemplowanie piękna i bycie ze sobą – Wanoga 600, Brejdak 600;
  • krótsze ultra, idealne na dwudniową włóczęgę: Wanoga 350, Brejdak 350, Reza 300;
  • wyścig etapowy – trzy dni emocji na trasach i grawelowej integracji na mecie: 3x Reza;
  • szybkie gran fondo – idealnie na jednodniowy wyścig lub pierwszą „setkę” w życiu: Brejdak 100, Reza 100.

Dla miłośników nieformalnych spotkań w rowerowym gronie Piotr nieregularnie, ale cyklicznie organizuje Coffee Wanogę, czyli trójmiejską grawelową ustawkę. A już w długi weekend majowy możecie dołączyć do Weekendowego Wanoga x Reza Coffee Ride’u.

Dla mnie Wanoga jest możliwością sprawdzenia samego siebie – staram się osiągnąć jak najlepszy czas (dwie edycje przejechałem „na strzała”). Korci mnie jednak aby choć raz przejechać ją na spokojnie i delektować się w pełni tym co oferuje, a oferuje naprawdę wiele.
Świetna atmosfera, doskonała organizacja!

Adrian: #24 (2023), #189 (2022)

Dla miłośników przygód

Po co cieszyć się jedną przygodą, jeśli można wziąć udział w całym cyklu? Dla wielbicieli grawelowej jazdy ultra Rezerwat Przygody przygotował trzy imprezy. Nie tylko będziecie mogli skompletować medale w jedną całość, ale finiszerowie Wanogi 2024, Brejdaka 2024 i Rezy 2024 otrzymają 30% rabatu na start we wszystkich imprezach Rezerwatu w sezonie 2025. Ten rabat będzie można połączyć ze zniżką dla stałych uczestników, znaną już każdemu, kto zapisywał się na tegoroczne edycje Wanogi i Brejdaka.

Najlepiej zorganizowany wyścig ultra w jakim brałem udział.
Piękna trasa, rewelacyjne szutry, które pozwalają osiągać bardzo fajne prędkości i pokonać dystans z ogromną przyjemnością.
Świetne zawody na debiut w ultra a do tego satysfakcja na mecie, która jest w pakiecie 😉

Oskar – Wolontariusz (2023), #252 (2022), #260 (2021)

Czas na decyzję

W chwili publikacji tego artykułu na liście startowej jest ponad 550 opłaconych uczestników. Na starcie może znaleźć się nie więcej niż 600 osób, i to po dokupieniu przez organizatora dodatkowych trackerów w uznawanym za najbardziej przyjazny systemie śledzenia online i pomiaru czasu.

Jeśli więc jesteście zdecydowani na wanożenie po Pomorzu w drugi weekend czerwca, czas podjąć działanie, zanim pula wolnych miejsc zostanie ostatecznie wyczerpana.

Z kim widzimy się w Stężycy?

Strona Wanogi: wanogagravel.pl
Strona Brejdaka: brejdakgravel.pl
Fanpage Rezy na Facebooku
Rezerwat Przygody: blog, podcast, YouTube


Copyright ETNH 2024

Redaktor naczelny Magazynu ETNH.

Brzmi poważnie! Od 20 lat inspiruje do podróżowania po górach. Inicjator polskiej sceny enduro, obecnie pasjonat graveli, wyścigów ultra i bikepackingu. Stale trzymający rękę na pulsie aktualnych trendów.

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Poprzednia hstoria

Test Rondo RUUT AL1 G3

Następna historia

Bikecheck ETNH #09: Enve MOG – gravel ostateczny!

Ostatnie autora

0
Would love your thoughts, please comment.x